Witam wszystkich wiernych fanów, którzy jeszcze nie znudzili się zaglądaniem :)
Od dłuższego czasu leczyłam się z bardzo ciężkiego przeziębienia, dlatego też o nagrywaniu czegokolwiek jak choćby siedzeniu przy kompie mowy być nie mogło :( WC znów więc stanął w miejscu, tym razem nie z mojej winy.
Niemniej jednak przesyłam kilka screenów scen które udało mi się nagrać, nim mnie zmogło (w tym również Projekt Sierra).

 

Dużo tego nie jest, a co niektórych może zirytować fakt, że moj nowy projekt ma trochę więcej screenów. Chyba po prostu Sierra to mała odskocznia od fantastyki…

Życzcie mi zdrówka i oby żadna świńska grypa Wam się nie przypałętała :)